Czy masz czas i pieniądze na zmaganie się z ubezpieczycielem w sądzie?

Czy masz czas i pieniądze na zmaganie się z ubezpieczycielem w sądzie?

Nikt nie jest w stanie w żaden sposób przewidzieć tego, że będzie uczestnikiem stłuczki czy wypadku. Możliwość jak najszybszego usunięcia jego skutków i powrócenia do normalnego funkcjonowania jest więc niezwykle istotna. A cóż to za problem, przecież wszyscy kierowcy mają obowiązek posiadanie polisy OC – powie ktoś. Świadczy to niezbicie o tym, że jeszcze nie zmagał się on z uzyskiwaniem odszkodowania w należytej wysokości. Niejeden z poszkodowanych nie widzi tymczasem innego rozwiązania, niż wstępowanie na drogę sądową. Istotnie – w wielu przypadkach inaczej się nie da. Nie znaczy to jednak, że warto brać się za to osobiście.

Czas, czas i jeszcze raz czas. A przecież nikt nie ma go w nadmiarze

Nawet jeśli na etapie zgłaszania szkody i oględzin podeszliśmy do sprawy z odpowiednią czujnością, następnie może się okazać, że towarzystwo ubezpieczeniowe, w którym ma polisę sprawca naszych szkód, dość swobodnie podchodzi do obowiązku ich pokrycia. Zaciskamy więc zęby, analizujemy zakrawający na niespecjalnie udany żart kosztorys, jaki nam przekazano wraz z decyzją o wypłacie odszkodowania i składamy odwołanie. Nierzadko okazuje się jednak, że mimo naszej determinacji ubezpieczyciel nie ma ochoty wywiązać się należycie ze swoich zobowiązań. Dla niego jesteśmy tylko jednym z tysięcy anonimowych źródeł kosztów, które trzeba ograniczać do minimum.

W wielu przypadkach trzeba więc doprowadzić do tego, by to nie nadzwyczaj skąpa firma, ale sąd podjął decyzję o tym, jak wysokie świadczenie nam się należy. Droga ku temu jest jednak długa i kręta. Nie trzeba nikomu tłumaczyć jak przedstawia się stan polskiego systemu sądowniczego, gdzie najbardziej błahe sprawy potrafią ciągnąć się w nieskończoność. Należy więc liczyć się z wielomiesięcznym, a nawet rocznym postępowaniem. A przecież naprawa samochodu nie może czekać, w dodatku nierzadko wiąże się z poważnymi kosztem.

Paradoksalnie więc, choć sądy nader często przyznają rację poszkodowanym, jednocześnie stanowią czynnik działający na korzyść TU, zniechęcając ich, zwłaszcza, jeśli nie mierzą się z takimi sprawami często, do dalszej walki.

Na nadmiar pieniędzy także raczej nie narzekamy

Kolejny problem to oczywiście koszty. To poszkodowany musi przecież wykazać, że nie postąpiono z nim prawidłowo i nie pokryto jego szkód w pełni. To zaś wiąże się z koniecznością sięgania po pomoc rzeczoznawców. Nie należy także zapominać, że będzie to starcie z dużym przedsiębiorstwem, które stać na dobrą obsługę prawną. Wsparcie prawne zapewnione przez dysponującą wyspecjalizowanymi w tej dziedzinie prawnikami kancelarię jest więc nieodzowne. To zatem kolejna bariera, jaka dzieli nas od uzyskania należnych nam pieniędzy. Wszystko to w dodatku nie gwarantuje pewnego rezultatu – choć takich spraw ciągle jest za mało, by zaniżanie odszkodowań przestało się opłacać, wystarczy to, by towarzystwa ubezpieczeniowe i ich działy prawne nauczyły się dobrze bronić.

Sprzedaż szkody, jaką oferuje Automobilis to więc najlepsze rozwiązanie, gdy odszkodowanie za wypadek samochodowy zostało zaniżone. Dzięki nam szybko pokryjesz poniesione szkody i nie będziesz musiał się martwić udziałem w postępowaniu – jego stroną będziemy tylko my.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 głosów, średnia: 5,00 z 5)
Loading...

Certyfikat Programu
rzetelny-biznes.pl
Certyfikat Programu